Kopa - Kopa - Fenomenalne widoki w czasie zjazdu do Karpacza

Karpacz to wspaniała mieścina. Cudowne są tam zachody słońca widziane z góry Karpatki. Kocioł Łomniczki i
Kopa są już szare, a Śnieżka opromieniona ostatkami słońca już od czeskiej strony świecącego. Myślę, że warto to zobaczyć wiosną, gdy słońce jest już w miarę wysoko i oświeca ostatnie płaty śniegu.
Raz w miesiącu jadę w Karkonosze. Lubię górskie wędrówki. Prawie zawsze śpię w pensjonacie Łucja, bo mam blisko w góry. Szlak na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego jest poprowadzony obok pensjonatu. Na spacerach niemal prawie odwiedzana jest Biały Jar, Kopa i Mały Staw.
W górach malowniczo jest o każdej porze roku. Najlepiej lubię jednak jesień. Liście zmieniają barwę, a potem układają się liściaste dywany na naszych trasach. O tej porze lubię miejsce poniżej Słonecznika z którego można zobaczyć dwa kotły polodowcowe oraz trzy schroniska. W dalszym tle, są Mała Kopa i Śnieżka. Wyjątkowo lubię podróże służbowe w Miłkowie. W każdej chwili mogę wejść na szlak, zaraz obok pensjonatu. Takie miejsca jak Strzecha lub świątynia Wang, są potem inspiracją do mojej dalszej pracy artystycznej. Wyjątkowo kocham letnie spacery ścieżką pod reglami. Często maluje śliczna panoramę na której jest razem Śnieżka i Kopa.
Podobne tematy